kpb

Szczęśliwi ludzie: rok w tajdze

tytuł oryginalny: Happy People: A Year in the Taiga

reżyseria: Werner Herzog, Dmitrij Wasiukow

czas trwania: 90 min.
produkcja: Niemcy 2010
premiera: 2012-04-13

MFF Tokio - Earth Grand Prix
Festiwal Filmowy w Telluride, CPH: DOX MFF Dokumentalnych w Kopenhadze


„Piękny. Zapiera dech w piersiach”. The Film Pilgrim

„W samym sercu syberyjskiej głuszy, z dala od cywilizacji, 300 osób zamieszkuje małą miejscowość Bakhtia nad rzeką Jenisej”
 - tak Werner Herzog, współautor i narrator filmu, rozpoczyna niezwykłą opowieść. Razem z filmowcami, którzy tam dotarli, obserwujemy rok z życia myśliwych, wędkarzy i innych osób zamieszkujących wioskę. Codzienność w przykrytym śniegiem niedostępnym regionie świata.

Syberia rozciąga się od Uralu po Pacyfik. Na tym ogromnym obszarze żyje 38 mln osób. Większa część z nich zajmuje tereny zamożnego południa. W Bakhtia, głęboko w dziczy - do której można się dostać tylko śmigłowcem, bądź łodzią - nie ma telefonów, bieżącej wody ani pomocy medycznej. Codzienne rytuały miejscowej ludność niewiele zmieniły się w ciągu ostatnich wieków, która zachowała swoje życie według własnych wartości i tradycji kulturowych. Jeśli cywilizacja ludzka zostałaby zniszczona, oni przetrwaliby dzięki wiedzy swoich przodków.

Legendarne niemieckie Studio Babelsberg, które produkowało filmy Fritza Langa, Friedricha Wilhelma Murnaua czy Alfreda Hitchcocka tym razem zaprosiło do współpracy Dmitrija Wasiukowa i Wernera Herzoga. Owocem ich wspólnych działań stał się zjawiskowy film Szczęśliwi ludzie: rok w tajdze.

Z pięknych kadrów filmu wyłania się obraz faktycznie szczęśliwych i spełnionych ludzi. Widać w nich także wielką miłość Dmitrija Wasiukowa, drugiego reżysera, do tajgi i jej mieszkańców. Malowniczym obrazom towarzyszy przepiękna, kontemplacyjna muzyka.

„Oni żyją z ziemi, są samowystarczalni i prawdziwie wolni. Nie ma podatków, nie ma rządu, nie ma prawa, nie ma biurokracji, nie ma telefonów, nie ma radia, wyposażeni są we własne wartości i normy postępowania. Jeśli cywilizacja ludzka zostałaby zniszczona, oni przetrwaliby dzięki wiedzy swoich przodków” - twierdzi Herzog.

„Narracja Herzoga, w połączeniu z tym magicznym miejscem, gdzie nie ma telefonów, podatków i innych problemów nowoczesnego życia, sprawia że ten film to coś więcej niż kolejny dokument o dzikiej przyrodzie”. Variety
 

Pokaz w ramach Sputnika nad Krakowem 2015.

(także: Letnie Tanie Kinobranie 2012, tydzień 1: Gdzieś za horyzontem;
replika 5. Festiwalu Filmów Rosyjskich SPUTNIK NAD POLSKĄ)


ZWIASTUN:

Bookmark and Share