kpb

Piękność dnia

tytuł oryginalny: Belle de jour

reżyseria: Luis Buñuel
aktorzy: Catherine Deneuve, Michel Piccoli, Jean Sorel, Geneviève Page, Pierre Clementi, Françoise Fabian

czas trwania: 101 min.
produkcja: Francja/Włochy 1967
jezyk: francuski
napisy: polskie
in French with Polish subtitles
info: Re-Play

MFF w Wenecji 1967 - wygrane: Nagroda im. Francesco Pasinettiego - Najlepszy film (Luis Buñuel), Złoty Lew - Najlepszy film (Luis Buñuel)

Piękność dnia była może największym sukcesem kasowym w moim życiu, ale ten sukces przypisuję bardziej grającym w filmie prostytutkom, niż swojej pracy.
- Luis Buñuel*

W czasach, gdy europejskie kino stawało się coraz bardziej liberalne i śmiałe pod względem obyczajowym, gdy rewolucja seksualna wdzierała się także do kultury masowej, Luis Buñuel nakręcił jeden z najbardziej fascynujących filmów erotycznych epoki. Sam mówił o nim, że to „pornografia”, lecz była to erotyka przewrotna – pozbawiona nagości i scen seksu, lecz nie mniej przez to perwersyjna i fetyszystyczna. Do tego stopnia, że grająca główną rolę Catherine Deneuve czuła się przez reżysera obnażona zbyt mocno. Zresztą Buñuel też nie był zachwycony współpracą z młodziutką gwiazdą francuskiego kina. Ich wzajemne animozje filmowi jednak w najmniejszym stopniu nie zaszkodziły: Piękność dnia do dziś zachwyca swoją niejednoznacznością i wyobraźnią. 

Deneuve gra Séverine, znudzoną żonę paryskiego burżuja, która z mężem nie utrzymuje relacji intymnych, za to swoje dzikie seksualne fantazje spełnia, pracując za dnia w eksluzywnym domu publicznym. Melodramatyczną fabułę, zaczerpniętą ze skandalizującej książki Josepha Kessela, Buñuel zamienił w błyskotliwy, uwodzicielski i tajemniczy film, zacierający granice między marzeniem a rzeczywistością, niewinnością i perwersją, tym co zakazane i tym, co dozwolone. Piękność dnia przyniosła mu Złotego Lwa na festiwalu w Wenecji i okazała się najbardziej kasowym filmem w jego reżyserskim dorobku. Oglądana dziś jeszcze lepiej pozwala się odczytać jako transgresywny i odważny portret kobiecej seksualności, prowokacyjny cios wymierzony mieszczańskiej hipokryzji i fałszywej moralności.

* Cytat pochodzi z książki „Moje ostatnie tchnienie”, Luis Buñuel, tłum. Maria Braunstein, wyd. Świat Literacki, Izabelin 2006, s. 283

| A frigid young housewife decides to spend her midweek afternoons as a prostitute.

Prezentowany w ramach: RE-PLAY | Buñuel. Niech żyją kajdany.

SPOT:



Zobacz ten film:

  • Środa
    13 maja Wednesday May 13